Lifestyle

Stres? Wygraj z nim!

Stres może narastać powoli lub w związku z pojedynczym wydarzeniem, nagle eksplodować.
Nie ważne czym wywołany , dla naszego organizmu jest bardzo szkodliwy…

Fizjologicznie, stres występuje jako reakcja naszego organizmu na zagrażające życiu sytuacje.
Kiedy czujemy zagrożenie nasz system nerwowy reaguje przez uwalnianie hormonu stresu takich jak adrenalina i kortyzol.
Jest to sposób żeby nas chronić przez walkę lub ucieczkę w odpowiedzi na negatywny bodziec.

W sytuacji awaryjnej stres może pomóc nam zachować czujność, energię i dać nam nadludzką siłę aby wydostać się z niebezpieczeństwa.
Gdy takie wydarzenie dobiegnie końca, ciało jest zaprogramowane aby wrócić do swojego naturalnego stanu – spokoju i relaksu. Chociaż sytuację zagrażającą życiu nie są tak powszechnie w naszym społeczeństwie, pobyt w trybie nawet lekkiego ale przedłużonego stresu może być przyczyną problemów zdrowotnych takich jak choroby układu nerwowego i chroniczne zmęczenie.
To z kolei, może stworzyć trwający niepokój i negatywne postrzeganie świata oraz mieć wpływ na naszą sylwetkę.

Następnym razem gdy poczujecie się przytłoczeni spróbujcie zastosować kilka technik, które pomogą Wam uzyskać natychmiastową ulgę.

Pierwsze koncentracja na oddechu.
Twoje myśli są bezpośrednio związane z oddechem, jeśli masz napięte mięśnie, martwisz się i czujesz lęk, są szanse, że oddychasz zbyt szybko lub płytko. Spowolnij oddech by zrównoważyć swój umysł, wykonaj powolny wdech nosem, licząc do 5, wstrzymaj oddech na 5 sekundy a następnie zrób swobodny długi wydech ustami (również przez około5s) Skoncentruj się tylko i wyłącznie na oddychaniu i tym jak powietrze Cie wypełnia, nie na złych myślach aktualnie krążących w głowie, utrzymując to skupienie przez dłuższą chwilę, gwarantuje Ci, że napięcie odejdzie.

Ucieczka do natury.
Obcowanie z naturą daje natychmiastowy efekt uspakajający. Nieważne czy zdecydujesz się usiąść na plaży i usłyszeć szum fal czy też pospacerujesz w zielonym lasie, słysząc dźwięki natury. Po prostu wydostań się na zewnątrz, pozwól na to żeby wszystko z powrotem ukazało się w pozytywnej perspektywie;).

Ćwiczenia!
Aktywność fizyczna wydziela naturalne pokłady adrenaliny i endorfiny, które sprawią, że poczujesz się dobrze. Skup się na sobie, na treningu. Obserwuj swoją technikę i to jak się czujesz. Połącz się ze swoim ciałem. Ćwiczenia robione w przerwach między pracą, pozwalają pozostać bardziej skupiony i spokojnie do niej wrócić.

Ucieczka do relaksującej muzyki.
Wszystko składa się z energii. W tym nasze ciało. A muzyka ma moc natychmiast obrucić tę energię w dobry kierunek. Czy to przez podniesienie jej w górę za pomocą energicznego rytmu czy przesunięciu w drugą stronę spokojnym, wyciszającym tonem. Wybierz muzykę, która podniesie Cię na duchu dobrym rytmem czy tekstem. Dźwięki pomogą organizmowi wejść na inną częstotliwość tworząc bardziej pozytywne myśli.

Doceń to co masz.
Stres to tylko wzór myśli i przekonań. To Ty posiadasz ostateczną kontrolę nad swoimi myślami. Nawet jeżeli często nie tego nie czujesz. Więc zrób sobie przerwę od niepokoju i paniki i zrób listę tego za co jesteś wdzięczny w swoim życiu. Czy to dach nad głową czy aktualna forma i zdrowie czy twoi bliscy.

Suplementacja.
Wprowadzenie neuroprzekaźników do swojej „domowej apteczki” może pomóc w redukcji stresu. Przykładowo GABA, która wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, ograniczając nadmierne pobudzenie, przez co łagodzi skutki stresu. Pozytywnie wypływa na nastrój i wspomaga nocą regeneracji organizmu. Pomaga zredukować negatywne skutki wzmożonej aktywności, zarówno tej psychicznej jaki fizycznej.
Ashwagandha znana od tysięcy lat w medycynie ajuwerdyjskiej jest naturalna substancją o właściwościach adaptogennych. Porównywana do chińskiego żeń-szenia, potrafi poprawić nastrój przy osłabieniu koncentracji lub w ogólnym wyczerpaniu. Wywiera pozytywny wpływ na różne sfery zdrowotne, przez wspomaganie układu nerwowego, zwiększenie wydolności fizycznej czy regulacje układu hormonalnego.

Warto mieć poczucie, że mamy wpływ na nasz nastrój. Nie poddawać się całkowicie kortyzolowi, który potrafi być bardzo wyniszczającym hormonem.

Podzielcie się swoimi sposobami na walkę ze stresem.

Peace!